Jest to porcja dla dwóch osób, albo na 2 dni, jak kto woli.
składniki:
około 10 młodych porów (u mnie 1 szt dużego pora, a raczej jego biała i jasnozielona część)
2 x 200g piersi kurczaka bez skóry (po prostu 2 pojedyncze piersi z kurczaka)
400g fasoli z puszki, odcedzonej i opłukanej
ząbek czosnku, obrany i pokrojony na plasterki
1 mała garść świeżych liści majeranku lub oregano (dałam sporą łyżeczkę suszonego majeranku)
mały kieliszek białego wina (dałam ok. 100ml)
140ml gęstej śmietany (u mnie 18%)
sól morska
świeżo zmielony czarny pieprz
wykonanie:
Będzie nam potrzebna duża „paczuszka” z folii, przypominająca kopertę.
Ułożyć jeden na drugim dwa kawałki folii aluminiowej długości ok. 60cm i zawinąć z trzech stron, czwarty bo pozostawić otwarty.
Piekarnik rozgrzać do temperatury 220'C.
Pory młode przyciąć i umyć, a por duży umyć i pokroić na cienkie talarki.
Wodę zagotować w garnku wrzucić pora i blanszować go przez ok. 2 minuty.
Odcedzić i wymieszać w misce ze wszystkimi pozostałymi składnikami, garść fasoli rozetrzeć w dłoniach na papkę.
Przyprawić do smaku, a następnie ostrożnie umieścić w folii razem z sosem śmietankowym.
Starannie zwinąć folię wzdłuż czwartego boku, sprawdzić, czy paczuszka jest dokładnie zamknięta i delikatnie zsunąć ją na blachę.
Przez minutę podgrzewać blachę na dużym ogniu, na palniku kuchenki, aby zawartość się rozgrzała, a następnie umieścić na środkowym poziomie piekarnika i pozostawić na 25 minut.
Po 25 minutach sprawdzić czy kurczak się upiekł, w moim piekarniku zajęło to kilka minut dłużej.
Gdy potrawa jest gotowa wyjąć z piekarnika, przenieś na duży talerz i rozerwać folię.
Smacznego!!!