ilość na 9 szt
składniki:
210 ml wody lub mleka (najlepiej pół na pół)
20 g świeżych drożdży (albo1 łyżeczka drożdży instant)
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
10 g miękkiego masła
350 g mąki pszennej
do posmarowania: żółtko wymieszane z 1 łyżką wody
do posypania: sezam, mak, sól
wykonanie:
1. Do dużej miski wsypać mąkę, sól, masło i utrzeć ręką.
W małej misce rozkruszyć drożdże (albo wsypać instant), wsypać cukier i 4 łyżki mleka zmieszanego z wodą. Dokładnie wymieszać i wlać do mąki.
2. Powoli dolewać pozostałe mleko. Wyrabiać można mikserem, ja wyrabiałam rękoma przez dobre 10 minut.
Ciasto będzie miało konsystencję dosyć luźną, ale nie należy dosypywać więcej mąki.
Przełożyć do miski, przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce do wyrastania, na 1,5-2 godziny, aż ciasto podwoi swoją objętość.
3. Ręce posmarować oliwą lub olejem.
Z ciasta formujemy bułeczki w ilości 9 szt, oczywiście może być więcej lub mniej, zależy jakiej wielkości bułeczki ulepicie.
Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć na niej bułeczki w odstępach 5cm.
4. Odstawić do wyrastania na ok. 30 minut.
5. Piekarnik nagrzać do temp 230'C.
6. Gdy bułeczki ponownie wyrosną, należy je posmarować żółtkiem wymieszanym z łyżką wody, a następnie posypać czym chcemy, ja posypałam część sezamem, a część solą.
7. Bułeczki wstawić do nagrzanego do 230'C piekarnika na 5 minut.
Po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 200'C i piec kolejne 5-10 minut.
Studzić na kratce kuchennej przykryte ściereczką.
Smacznego!!!
http://fantazjemagdyk.blogspot.com/