składniki:
buchty:
125 ml mleka
20 g świeżych drożdży
75 g cukru
80 g miękkiego masła
250 g mąki pszennej
2 żółtka
nadzienie (opcjonalnie):
12-16 śliwek
8 kostek cukru
dodatkowo:
50 g roztopionego masła do polania
wykonanie:
1. Mleko podgrzać. Drożdże rozkruszyć i zalać połową podgrzanego mleka, dodać 1 łyżkę cukru, rozmieszać. Odstawić na czas przygotowań.
Masło wrzucić do pozostałej ilości mleka, masło powinno się roztopić.
2. Do dużej misy wsypać mąkę, dodać żółtka, resztę cukru. Wlać masło z mlekiem i drożdże. Wyrobić miękkie ciasto.
Miskę nakryć i odstawić na ok 1 godzinę w ciepłe miejsce, uwaga na przeciągi :) do podwojenia objętości.
3. Ciasto delikatnie naciskając rozdzielić na 8 części. Z każdej zrobić kulkę, ciasto lekko się klei, ja sobie pomogłam oprószając ręce mąką.
Kuleczki umieścić w wysmarowanej masłem formie, można w tortownicy o średnicy 26 cm, u mnie niestety chwilowy brak, więc wykorzystałam 2 mniejsze formy.
Buchty pozostawić na 30 minut, do ponownego wyrośnięcia.
4. Piekarnik nagrzać do temperatury 180 stopni.
Przed włożeniem do pieca każdą buchtę nadziałam 1 kostką cukru i 2-3 połówkami śliwek
Tak naprawdę to nie ja nadziewałam, tylko dzielnie robił to mój synek Tytusek :) a przynajmniej bardzo się starał.
5. Teraz buchty należy polać 50 g rozpuszczonego masła i włożyć do pieca.
Piec 30 minut
Bardzo gorąco POLECAM !!!
http://fantazjemagdyk.blogspot.com/