wtorek, 28 lipca 2009

Fasolka po bretońsku


składniki:

50-60 dkg fasoli Jaś (ja kupuję taką której nie trzeba już moczyć)
20 dkg boczku wędzonego
2 kiełbaski ok 30dkg
koncentrat pomidorowy uwielbiam dałam prawie cały duży
1 łyżeczka cukru
2 łyżeczki majeranku
1 ząbek czosnku
sól pieprz do smaku
przyprawa do zup i trochę sosu sojowego


wykonanie:

Jeśli macie fasolę, którą należy zamoczyć, najlepiej zamoczyć ja na noc.
Następnego dnia należy fasolę ugotować i tu słyszałam różne opinie, jedni gotują w tej wodzie w której moczyła się fasola, inni odlewają tą wodę zalewają czystą i dopiero wtedy gotują, sama nie wiem który sposób jest dobry – może Wy wiecie ?

Więc gotujemy fasolę do miękkości, zajmuje to trochę czasu, ale w tym czasie kroimy boczek i kiełbasę.
Boczek z kiełbasą podsmażam na patelni, aż będą wg nas wystarczające podpieczone.

Jeśli fasolka jest już dobra przekładam ją do dużej miski i przyprawiam majerankiem.
Dokładamy usmażone produkty, koncentrat pomidorowy, cukier, wciskamy jeden ząbek czosnku i przyprawiamy do smaku.
Całość porządnie wymieszać i smacznie się zajadać.

Smacznego

Przepis nr 71

http://fantazjemagdyk.blogspot.com/